środa, 9 września 2020

Diorama kolejowa "Węglowa" w skali h0 - część I

Z półtora roku nie było na moim blogu nic o modelarstwie. Trzeba to w końcu zmienić. Po makiecie, której budowę mogliście oglądać we wcześniejszych wpisach zostały mi dwa budynki, które jakoś nie chciały się sprzedać. Postanowiłem więc wrócić do odłożonego hobby i zrobić dioramę kolejową.

Szybka inwentaryzacja materiałów modelarskich określiła co należałoby dokupić w moim ulubionym sklepie dla modelarzy JagaHobby w Siemianowicach Śląskich. W głowie powstał plan dioramy, na której odtworzę fragment stacji kolejowej. Choć to może za dużo powiedziane. Będzie to jej część techniczna z nawęglaniem, kranem wodnym, wieżą ciśnień. Dwa tory zakończone kozłami oporowymi, fragment technicznego peronu, betonowa droga do zasieku z węglem, mur, brama, ze dwa drzewa.

Plan jest, czas zaczać realizację. Na początku przygotowałem, dociąłem trzy odcinki torów kolejowych. Z pozostałych elementów stworzyłem dwa klimaciki. Stos podkładów i stare szyny. Będą umiejscowione gdzie pod płotem. Ze styrodury wyciałem peron i kawałek na betonowy kozioł. Jeden z torów będzie zakończony kozłem z szyn oporowych. Został również wykonany i czeka na waloryzację.


Jednym z zakupów był kran wodny firmy Auhagen. Mały element więc szybko go skleiłem. Teraz trzeba zdjąć z niego tą paskudną plastykową poświatę.


Kozioł oporowy gotowy. Użyłem styroduru, kawałków podkładów i dwóch odbojnic wagonowych.


Kran wodny wstępnie zwoloryzowany. Muszę się jeszcze przyjrzeć takim niemieckim kranom na zdjęciach i zrobić ewentualne poprawki. Dolna płyta będzie poprawiona gdy już zostanie osadzony kran na dioramie.


Pora wymalować tory. Ten element modelarskiej pracy trafił także na mój kanał na YouTube jako jeden z kilku poradników, które postanowiłem nagrać przy okazji budowy dioramy węglowej.


Kozioł oporowy z szyn wstępnie zwaloryzowany.


Różnica między torem oryginalnym, a tym pomalowanym jest wyraźnie widoczna.


Materiał z pracy do obejrzenia na kanale. Zapraszam i zachęcam do sybskrybowania. Kolejny film będzie z szutrowania torów. Więc warto. Zachęcam także do komentowania i udostępniania.




Diorama zaczyna powoli się wizualizować nie tylko w mojej głowie.


Peron został wykończony płytami chodnikowymi.


Tory zostały przyklejone do półki, wypoziomowane zostały elementy.


Całość gotowa do szutrowania.


Pierwsza część relacji zakończona. Zapraszam do obserwowania bloga by nie przegapić kolejnej. 

środa, 29 lipca 2020

Z aparatem na torach - linia kolejowa nr.1 - cz.XIX

Lipcowe dni służą fotografii kolejowej. Więcej wolnego czasu, rower z synem na nowo wybudowanej ścieżce rowerowej równoległej do kolejowej linii nr 1, fajne światło, powrót większości pociągów na tory po koronawirusowej blokadzie. Co jakiś czas więc zaglądam na moje stare i nowe miejscówki.

Na początek pociąg IC "Sobieski" z lokomotywami EP09. Na pierwszym zdjęciu z Dąbrową Górniczą w tle. Na drugim wspomniana rowerowa ścieżka.



Dwa pociągi IC "Morcinek". Pierwszy z lokomotywą EU07, drugi z  lokomotywą  EP07.



Koleje śląskie. Na pierwszym zdjęciu ELF z bydgoskiej PESY, na drugim jego druga wersja ELF2




Na koniec dzisiejszego wpisu pociąg PKP IC "Daszyński" na pociągu ED161 "Dart"


Kolejne zdjęcia już niedługo. Zapraszam.

środa, 1 lipca 2020

Z aparatem na torach - linia kolejowa nr.1 - cz.XVIII

Dawno nie było nowego wpisu na blogu. Pora to naprawić tym bardziej, że jest okazja bo wróciłem na tory kolejowej linii nr1, a także inne okoliczne moje miejscówki do fotografii kolejowej. Kilka zdjęć z osttanich wypraw.

Na początku klimacik z posterunku zdawczo-odbiorczego elektrowni Łagisza gdzie zawitała lokomotywa Class w służbie DB Cargo Polska. 

Class

Czerwiec to jak widać miesiąc zieleni. Uwielbiam zdjęcia w takiej porze roku. Nic specjalnego się na posterunku przy elektrowni nie zmieniło poza odświeżoną częścią infrastruktury i likwidacją mojego ulubionego zwrotnika znanego z wcześniejszych zdjęć.

Jeszcze kilka zdjęć lokomotyw spalinowych na wymienionym wyżej posterunku:

SM42-903

SM42 w służbie PKP Cargo i jej zmodernizowana koleżanka SM42-1319:

SM42-1319

Modernizowana lokomotywa M62M-015 w służbie Rail Polska:

M62M-015

Lokomotywę spalinową udało mi się także złapać tuż przy gołonoskim dworcu. Jest to lokomotywa BR232 zmodernizowana (klimatyzacja) i pomalowana w dąbrowskim ZNT "Protor" dla firmy CTL. Na terenie "Protor", który znajduje się w miejscu dawnej bazy DB Schenker obok Pogorii 3 stoi jeszcze kilka lokomotyw BR232. Może wrócą na tory?

BR232

Na kolejową linię nr1 wróciły pociągi międzynarodowe. Poniżej IC Batory z lokomotywą EP09:

EP09

Wrócił także IC "Sobieski":

EP09

W Dabrowie Górniczej przy dworcu kolejowym spotkałem pociąg specjalny PKP Energetyka. Składał się z lokomotywy, wagonów sypialnych i wagonu pomiarowego. Wagony sypialne mają zadanie zabezpieczyć odpowiednią odległość wagonu pomiarowego od lokomotywy, która mogła by zakłócać pomiary. Kilka godzin później ów pociąg widziano w Warszawie.

EU07

W pobliżu Ząbkowic natomiast spotkałem nietypowy skład Pendolino (ED250-001) ciągnietego na zimno przez lokomotywę EU44. Pendolino zostało odwiezione do Bohumina celem testów. Prawdopodobnie chodzi o to by składy Pendolino mogły wjeżdżać na teren Republiki Czeskiej.

EU44-010

I tym nietypowym składem zakónczę dzisiejszą fotorelację z fotograficznych polowań. Pozdrawiam.

poniedziałek, 20 stycznia 2020

Kolejkowo Gliwice - cudowny świat w miniaturze

Budowę pierwszego w Polsce Kolejkowa obserwowałem na naszym modelarskim forum. Znajduje się ono we Wrocławiu na Dworcu Świebodzkim. Drugie powstało już bliżej mojego miejsca zamieszkania i stanęło w Gliwicach na terenie dużego Centrum Handlowego. To tam wybraliśmy się w ostatni weekend z synem. Trochę mi brakuje mojej makiety i moich dioram więc ucieszyłem się, że syn chciałby się wybrać do Kolejkowa w te ferie. Zostawiam Was ze zdjęciami ale jest to tylko maleńki wycinek naprawdę atrakcyjnej wystawy.

Wystawa makiet kolejowych i dioram

Na parterze kupimy bilety, zajrzymy do sklepu z pamiątkami, skorzystamy z szatni i zobaczymy piękną makietę ...z piernika. ...a raczej setek pierników. Cudowne, smakowite i oczywiście multimedialne.

Makieta  z piernika

Na piętrze znajduje się główna makieta prezentująca Śląsk i Gliwice choć najpierw warto zajrzeć na Dziki Zachód.

Dziki Zachód


Dziki zachód

Dziki Zachód

Dziki Zachód


Najciekawszym efektem na makietach jest imitacji pory nocnej i dnia. Dzięki temu możemy co kilkanaście minut obejrzeć dany fragment makiety także  w ciemności. Doskonały pomysł. Efekt widoczny na dwóch poniższych zdjęciach.

Dziki Zachód


Dziki Zachód

Na makietach znajdziemy sporo szczegółów czy historycznych ciekawostek. Zostały one opisane na specjalnych plakietkach. Tu na przykład samolot w budowie słynnych braci:

Dziki Zachód

Historyczne lokomotywy...

Dziki Zachód

Jeszcze jedna "nocna" fotka...


Najciekawsza i chyba największa (także w skali) jest makieta Śląska i Gliwic. Szczególnie mieszkańcy miasta mają sporo frajdy odnajdując tu znajome miejsca.

Makieta Gliwic


Makieta Gliwic

Twórcom makiety nie brakuje poczucia humoru...

Makieta Gliwic

Makieta Gliwic

Oszałamia ogromna ilość figurek. Sam dobrze wiem jak trudno nawet pomalować takie maleństwa. Tu figurki nie tylko są malowane. Są najpierw rzeźbione!

Makieta Gliwice


Makieta Gliwice

Ogromna ilość rodzajowych scenek powoduje, że  można makietę oglądać kilka razy, a i tak znajdziemy coś czego nie widzieliśmy wcześniej. Sama makieta też się zmienia. Pojawiają się nowe elementy lub zmieniają zgodnie z kalendarzem np. Świąt.

Makieta Gliwic


Makieta Gliwic

Makieta Gliwic

Pamiętacie film, do którego nawiązuje poniższa scenka? Wpiszcie proszę w komentarzu.


Makieta Gliwic

Makieta Gliwic


Makieta Gliwic

Makieta Gliwic


Oprócz makiet w dużej skali znajduje się tu także makieta w skali h0...

Makieta h0

Makieta h0


...diorama z dinozaurami...

Diorama Jurajska

...diorama z niemieckim portem łodzi podwodnych z czasów II wojny...

Diorama baza łodzi podwodnych

Diorama z bazą łodzi podwodnych

...i diorama lotniska pasażerskiego...

Diorama Lotnisko

Najfajniejszych atrakcji jednak nie pokażę. Warto zobaczyć samemu na przykład genialny fragment makiety z chmurą, błyskawicami i ...deszczem. Oczywiście po makietach pędzą pociągi, pływają statki pasażerskie, jeżdżą tramwaje i samochody. Ciągle coś się dzieje, a dzieciaki można zaangażować do fajnej zabawy odnajdywania szczególnych figurek na makietach. Nam nie udało się odnaleźć wszystkich ze względu na spory tłum odwiedzających więc trzeba tam będzie z Młodym wrócić ponownie.